Najnowsze publikacje

Słowo – miara czasu.

Przełom roku jak zawsze skłania do refleksji. Tę szczegółową, moją prywatną zostawię sobie samemu. Dziś w czasie porannej Mszy Świętej dziękowałem Bogu za ogrom łask tego mijającego roku, Jego miłosierdziu oddawałem wszelkie przeszłe zło oraz poddawałem pod Jego władzę i Opatrzność nowe dni 2016 roku, prosząc o błogosławieństwo.

W takie dni jak ten jestem wdzięczny za to, że od wielu lat dzięki łasce wiary czas już dawno przestał dla mnie mijać, bo czas dla chrześcijanina nie mija, ale się wypełnia. Czas, czyli przestrzeń naszego życia, to istnienie w wypowiadanym przez Boga Słowie, które dawane jest aby nie wracało do Niego bezowocnie. I tego życzę Wam i sobie abyśmy tę przestrzeń istnienia, jaką wyznacza Jego Słowo umieli przyjmować i owocnie przeżywać, tak długo jak będzie istniało dla nas to co czas się zwie.

(374)

#refleksjanazakończeniednia – niedziela 22 listopada

Wiele razy doświadczałem wypełnienia się w rzeczywistości słowa z listu do Rzymian: „Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska”.
Widziałem, że przykładając rękę do rzeczywistości o którą „w świecie” dokonuje się walka, człowiek doświadcza niesamowitego błogosławieństwa Bożego. Tak było przez 10 lat kiedy dość mocno byłem zaangażowany w ewangelizację młodzieżową w Polsce. Myślałem, że i w Irlandii Duch Święty poprowadzi mnie głównie w stronę młodzieży, ale nie – On prowadzi mnie w stronę ewangelizacji (i katechizacji) dorosłych oraz rodzin. I w obu tych rzeczywistościach, a szczególnie w apostolstwie rodzin doświadczam niesamowitego Bożego błogosławieństwa :)
„Uwielbiajcie Pana, bo na wieki trwa Jego łaska!”

(362)